WIECZORY DLA ZAKOCHANYCH W WILNIE

W Wilnie odbyła się pierwsza edycja Wieczorów dla Zakochanych w języku polskim przy kościele Św. Ducha. Wieczory dla Zakochanych  rozpoczęło par, ukończyło – 9.  Inspiratorem Wieczorów był o. Jacek Szpręglewski OP – animator Spotkań Małżeńskich.

–  Z przyjemnością prowadziliśmy spotkania, widząc na jak żyzną glebę spadały nasze ziarna. Każde słowo, każde świadectwo wsiąkało w nich. Na kolejne spotkania przychodzili  jakby do rodzinnego domu i zwracali się do nas jak do rodziców, z wielkim zaufaniem. Ani się kto kiedy spóźnił, czy nie przyszedł – powiedzieli Eleonora i Stanisław Żylińscy.   Prowadzili je wspólnie z Daivą i Jonasem Juniviciai – liderami Spotkań Małżeńskich na Litwie.

– W czasie Wieczorów zauważyliśmy, że niektórzy uczestnicy mają problem ze zrozumieniem pytań, prosili o wyjaśnienie niektórych zwrotów, znaczenia słów. Ale to i nie dziwi. Litewska rzeczywistość: pary są mieszane, polsko-litewskie, rosyjsko-polskie, polskie po rosyjskich lub litewskich szkołach. Niektóre osoby zupełnie nie rozumiały po polsku, więc dużo uwagi poświęcał partner, żeby przetłumaczyć treść i wprowadzenia i pytania.

Uczestnicy napisali wiele ciepłych słów na temat Wieczorów i korzyści, jakie im dały.

„Poznaliśmy się, zaczęliśmy dialog, poruszyliśmy wiele tematów tabu, przyznaliśmy się przed sobą do niektórych rzeczy.”

„Zrozumiałam, że powinnam słuchać, że strasznie kocham swego kochanego, i że poradzimy sobie w naszym małżeństwie. Wiem teraz, dlaczego ludzie się pobierają w kościele”.

„Najbardziej zapamiętałem i odkryłem temat o naturalnym planowaniu rodziny.”

„Temat o wychodzeniu z domu rodzinnego powalił  mnie z nóg”. „Zrozumiałem też, że nie lubię słuchać”.

„Ogromne ‚Bóg zapłać’ wszystkim, którzy przyczynili się do zorganizowania Wieczorów. Niech wam Bóg wynagrodzi za chęć niesienia pomocy młodym. To było ogromne szczęście móc usłyszeć świadectwa starszych małżeństw i wiedzieć, że pomimo trudności oni wytrwali i nam o tym powiedzieli.”

– Jesteśmy zachwyceni Wieczorami dla Zakochanych. Nie ma porównania z innymi przedmałżeńskimi kursami na Litwie.  Chcemy  rozpocząć nową serię po litewsku w naszej parafii – powiedzieli Daiva i Jonas Junieviciai.