
W dniach 12-14 września 2025 we Wrocławiu odbył się Międzynarodowy Zjazd Animatorów Spotkań Małżeńskich. Uczestniczyło w nim ok. 215 osób, w tym 15 kapłanów, oraz ok. 20 osób zdalnie, za pomocą wideokonferencji. Reprezentowali Krajowe Ośrodki Spotkań Małżeńskich w Polsce, Ukrainie (ośrodek grekokatolicki), Litwie, Łotwie, Białorusi, Rosji, Wielkiej Brytanii, Niemczech i Szwajcarii.
Jako motto Zjazdu przyjęto słowa „Abyście przez moc Ducha Świętego byli bogaci w nadzieję” (Rz 15,13b)”. Tematyka Zjazdu była zainspirowana hasłem Roku Jubileuszowego 2025 – „Pielgrzymi nadziei”. Był odpowiedzią na wezwanie Papieża Franciszka z Bulli na rozpoczęcie Roku Jubileuszowego, zawarte w słowach: Życie chrześcijańskie jest drogą, która potrzebuje również chwil mocnych, aby posilać i wzmacniać nadzieję, niezastąpioną towarzyszkę, która pozwala dostrzec cel: spotkanie z Panem Jezusem.
Dla zgromadzonych na zjeździe doświadczenie to stało się chwilą mocną, budującą nadzieję. Program formacyjny Zjazdu był oparty na myśli Papieża Benedykta XVI zawartych w Encyklice „Spe Salvi” mówiącej, że nadziei uczymy się poprzez działanie, modlitwę i oczekiwanie sprawiedliwości. Zgodnie z metodą formacyjną pracy Spotkań Małżeńskich uczestnicy rozpoczęli od spotkania z samym sobą, podejmując refleksję „Kim jestem, dokąd zmierzam i jakie mam nadzieje?”. Kolejne spotkania poświęcone były tematom „Uczenie się nadziei i wzrastanie w nadziei”, „Dialog, który przynosi nadzieję”. Tematy te były ilustrowane osobistymi świadectwami małżeństw i kapłanów – animatorów Spotkań Małżeńskich z różnych krajów. Iwona Lange z Szwajcarii powiedziała m.in.: Między nadzieją za którą się kryją oczekiwania i potrzeby, a nadzieją pokładaną w Bogu jest bardzo cienka linia. Nie przychodzi mi to tak łatwo zawsze rozpoznać się w tym co jest czym. Dlatego tak bardzo ważny jest dla mnie dialog z mężem, dialog z samym sobą i z Panem Bogiem.
Mirosława Trojanowska z Polski stwierdziła: Nadzieja nie jest dla mnie już marzeniem, że „będzie po mojemu”. Nadzieja jest dla mnie obietnicą. Nie jest gwarancją – ale światłem, które mobilizuje mnie do wytrwałości, cierpliwości i systematyczności. Pomaga mi wprowadzać harmonię i pokój w sercu. Pozwala z ufnością podejmować codzienne obowiązki i przeżywać zwyczajne dni z otwartością na to, co nieprzewidywalne i niespodziewane. Nadzieja pozwala mi się podnieść, kiedy zawodzę samą siebie, kiedy czuję się zraniona przez innych lub przytłoczona trudnymi sytuacjami, które wydają się mnie przerastać.
Gatis Bardins z Łotwy w swoim świadectwie zauważył: Nadzieja odżywa szczególnie podczas prób. Doświadczenie bólu czy kryzysu może stać się momentem głębokiego, wewnętrznego wzrastania kiedy nadzieja ujawnia swoją moc. Pokładaliśmy zbyt wielką nadzieję w szczęściu i zdrowiu, zapominając o nieszczęściach i chorobie. Gdy szczęście i zdrowie były zagrożone, wydawało się, że nasza nadzieja również upadnie. Jednak, jak pisze papież Benedykt XVI, nadzieja powinna być związana z czymś większym, z czymś nieskończonym. Źródłem nadziei jest sam Bóg
Niezwykle poruszające było świadectwo Oli i Bogdana Czajkivskich z Ukrainy, które uczestnicy Zjazdu przyjęli głośną owacją. Ola i Bogdan Czajkivscy powiedziali m.in.:
Całą rodziną, obejmującą trzy pokolenia, aktywnie uczestniczymy w różnych akcjach – co roku przygotowujemy kilka ton smalcu dla żołnierzy, pieczemy różne smakołyki, paschy, ciastka, kisimy ogórki. To są małe kroki nadziei na nasze zwycięstwo. Bo nadzieja w języku ukraińskim oznacza właśnie działanie. Rozumiemy, że naszymi działaniami nie możemy powstrzymać dronów ani rakiet lecących na Ukrainę. Ale możemy wzrastać w nadziei – poprzez umiejętność dzielenia się swoimi uczuciami – takimi jak strach, gniew, zwątpienie czy bezradność, poprzez umiejętność słuchania siebie nawzajem, umiejętność przebaczania – nawet wrogom…
I dopóki pielęgnujemy tę nadzieję we wspólnocie, ona nie gaśnie, ponieważ jest żywa i wynika z naszej wiary. A wiara, która działa w miłości, ma moc przenosić góry, a nawet odbudowywać z ruin kraj poraniony przez wojnę. Moja osobista nadzieja staje się światłem dla innych, gdy żyje we wspólnocie, ponieważ właśnie w ten sposób – razem – utrzymujemy niebo nad Ukrainą.
Kolejne spotkania były poświęcone refleksji nad tym, w jaki sposób posługa Spotkań Małżeńskich związana jest z nadzieją
Szymon Szylko z Irlandii powiedział m.in.: Jako animatorzy w naszej wspólnocie małżeńskiej, mamy szczególne powołanie, które polega na niesieniu nadziei i pokazywaniu jej realności. Duch Święty może stać się źródłem tej nadziei, a my jesteśmy jego narzędziami. Nasze zadanie nie polega na pudrowaniu rzeczywistości, ale na ukazywaniu jej prawdziwego oblicza z poszanowaniem wzajemnych wrażliwości. Zawsze w naszych wprowadzeniach staraliśmy się, aby nasz przekaz był autentyczny i odzwierciedlał rzeczywistość. Myślę że dialog między nami był kluczowy w tym procesie. Ukazanie rzeczywistych owoców dialogu między nami, mogło nieść dla niektórych nadzieję. Na pewno budowało przestrzeń i atmosferę oraz możliwości dla działania Ducha Świętego.
W różnych formach pracy „Spotkaniowej” dajemy świadectwo dialogu. Dzielenie się jest tym miejscem, gdzie realizuje się nasz charyzmat a jednocześnie misja. Jak dobrze, że dajemy świadectwo wiernej, ale czasem bardzo trudnej drogi budowania bliskości a nie pouczamy, nie radzimy i nie wchodzimy w rolę ekspertów. Ci, do których mówimy chcą usłyszeć, że jest nadzieja na miłość, wierność i uczciwość małżeńską. Nasze świadectwa pisze życie, nasze wprowadzenia wciąż się zmieniają, bo nasze małżeństwa są dynamiczne.
Viola Barszczewska z Polski potwierdziła: Tak, spotkanie w dialogu daje mi nadzieję na miłość, na bliskość, na zaufanie, na zrozumienie. Nadzieję, że mogę być wysłuchana, uwzględniona, wzięta pod uwagę. Że jestem ważna i cenna ze swoim światem uczuć i potrzeb, z moim sposobem widzenia i przeżywania świata. Że jest możliwy rozwój – mój, mojego małżeństwa, ludzi, których spotykam. I że prawdziwie spotykając się w dialogu, biorę udział w życiu samego Boga w Trójcy Jedynego, który jest Miłością i Relacją, i który do tej Miłości i Relacji zaprasza każdego z nas.
Lidia Molak z Polski zauważyła, że nasza praca formacyjna polega na podejmowaniu dialogu małżeńskiego zainspirowanego świadectwami na zadany temat, oraz na pracy w grupach metodą synodalną – dzielenia się, słuchania, informacji zwrotnej.
W trzecim dniu Zjazdu Liderzy Stowarzyszenia Edyta i Jakub Choczewscy prowadząc spotkanie „Głoszenie nadziei światu”, stwierdzili m.in.:
Nasz sposób głoszenia Chrystusa to głoszenie dobrej nowiny o dialogu i możliwości doświadczenia prawdziwego głębokiego spotkania osób w prawdzie i miłości. Niosąc nadzieję na spotkanie, przybliżamy małżonkom sens ich małżeństwa, a sam Bóg otwiera ich serca i zasiewa ziarno nadziei, że ich najgłębsze pragnienia zostaną zaspokojone. Dbając o postawę dialogu w małżeństwie, z samym sobą, z innymi ludźmi i z Panem Bogiem naprawdę budujemy królestwo Boże na ziemi. Nie jest to sposób lepszy, ani ważniejsza misja, niż te powierzone innym ruchom w Kościele. Nasza misja ma się dokonać we wspólnocie Kościoła, we współpracy z kościołem lokalnym i innymi ruchami, we wspólnocie ludzi wierzących w sens życia, w bezgraniczną miłość Boga, w to że miłość potężniejsza jest od śmierci
Następnie zaprezentowali ideę programu duszpasterstwa małżeństw “Droga wtajemniczenia katechumenalnego dla życia małżeńskiego” opublikowanego przez Dykasterię ds. Świeckich Rodziny i Życia w 2022 roku. Program ten opiera się na założeniach współpracy kościołów lokalnych z ruchami świeckimi, kapłanów z małżeństwami, aby uzupełnianie się ich doświadczenia i charyzmatów dawało młodym ludziom wiarygodny przekaz. Dykasteria zwraca uwagę na słabe punkty obecnej formacji duszpasterskiej, przede wszystkim brak ciągłości formacji (brak propozycji dla młodzieży po bierzmowaniu oraz brak zrozumienia problemów i adekwatnego wsparcia dla młodych małżeństw).
Zauważając, że działalność Spotkań Małżeńskich już teraz wypełnia cele owego programu, Liderzy nakreślili kierunki dalszego rozwoju Spotkań Małżeńskich w oparciu o trzy priorytety:
- a) odświeżenie języka wyrazu, budowa spójnego systemu identyfikacji wizualnej Stowarzyszenia jako niezbędny warunek dotarcia do młodych pokoleń.
- b) rozwój oferty rekolekcyjnej i formacyjnej dla młodych małżeństw z dziećmi
c). potrzeba ciągłego rozeznawania w związku z dynamicznymi zmianami w świecie, rekomendacja synodalnej metody rozeznawania dla podejmowania decyzji i rozwiązywania problemów we wspólnocie.
Zwieńczeniem Zjazdu było wystąpienie założycieli Stowarzyszenia, Ireny i Jerzego Grzybowskich zatytułowane „Pamięć, tożsamość i nadzieja”. Ukończyli oni właśnie gigantyczną pracę opisania i wydania dwutomowej historii Spotkań Małżeńskich. Ekskluzywnie wydane egzemplarze „prosto z drukarni”, liczące łącznie 650 stron i zawierające 400 fotografii, były dostępne na stoisku z materiałami podczas zjazdu. Głównym materiałem źródłowym do napisania historii była dokumentacja znajdująca się w archiwum Spotkań Małżeńskich w sekretariacie w Warszawie oraz własne wspomnienia autorów, a także wiele listów i wspomnień animatorów tych, którzy byli u początków, jak i tych, którzy są nadal czynni. Odnosząc się do tematu nadziei, Irena i Jerzy podkreślili że nadzieja jest konsekwencją pamięci i tożsamości, udokumentowanej w historii, i przeżywanej w świadomości animatorów. Wskazali też na fundament nadziei, którym w Spotkaniach Małżeńskich jest wierność naszemu powołaniu – podejmowaniu i pogłębianiu dialogu małżeńskiego.
Stowarzyszenie Spotkania Małżeńskie jest Międzynarodowym Prywatnym Stowarzyszeniem Wiernych mającym Statut zatwierdzony Dekretem Papieskiej Rady do Spraw Świeckich Nr 752/09/S-61/B-109 z dnia 15 sierpnia 2009. Zgodnie z art. 90 Statutu i Kan. 324 KPK, Krajowym Doradcą Duchowym, zatwierdzonym przez Konferencję Episkopatu Polski, jest o. Mirosław Pilśniak OP.
Międzynarodowy Zjazd Animatorów Spotkań Małżeńskich jest zwoływany co 4 lata.
Aby dowiedzieć się więcej o Spotkaniach Małżeńskich zapraszamy na stronę www.spotkaniamalzenskie.pl